Norweskie hygge, czyli å kose seg

Å kose seg

Duńczycy mają swoje hygge, Szwedzi filozofię umiaru lagom, a Norwegowie mniej znane, ale równie przyjemne å kose seg (czyt: o kuse saj). Każdy, kto uczy się norweskiego, powinien poznać to słowo i jego znaczenie. Ten zwrot nie jest jedynie kolejnym słówkiem do wkucia – odzwierciedla on ważną część norweskiej kultury i stylu życia.

O co chodzi z å kose seg?

Jest to jeden z wyrazów, które trudno dosłownie przetłumaczyć na polski czy angielski. Czasownik zwrotny å kose seg oznacza miło spędzać czas, robiąc to co lubimy, odpoczywać, rozkoszować się lub delektować na przykład jedzeniem, piciem, pogodą czy dobrym towarzystwem. Można „kose seg” samemu, z rodziną, przyjaciółmi, w domu, na działce (hytte), na wakacjach, przed kominkiem, z dobrą książką, filmem, jedzeniem, kawą, herbatą, winem… (niepotrzebne skreślić lub potrzebne dodać :). Dla każdego „kusowanie” oznacza coś innego, są to zajęcia, które lubimy wykonywać w wolnych chwilach w celu tylko i wyłącznie przyjemnego spędzenia czasu. Dla jednych może to być majsterkowanie, dla innych robienie na drutach, a jeszcze dla kogoś tzw. „nicnierobienie” :)

Kos deg!

Kiedy Norweg wyjeżdża na weekend, znajomi powiedzą mu „Kos deg!” (czyt: kus daj). Znaczy to: Baw się dobrze! Ale też: zrelaksuj się, pamiętaj o czasie dla siebie, rób to co lubisz.

Przykłady użycia:

  • Jeg liker å kose meg med ei god bok og et glass vin. Lubię miło spędzać czas z dobrą książką i kieliszkiem wina.
  • Han koser seg med venner foran peisen på hytta. On miło spędza czas z przyjaciółmi przed kominkiem w domku letniskowym.
  • De koste seg i ferien. Oni świetnie się bawili i odpoczywali na urlopie.

Drugie oblicze kusowania

Wyraz ten ma też drugie znaczenie, mianowicie pieścić, głaskać, przytulać się, tulić się.

  • Hun koser med hunden. Ona głaszcze/pieści psa.
  • De satt og koste i sofaen. Siedzieli i tulili się na sofie.

Przytulność po norwesku

Od czasownika „å kose seg” pochodzi przymiotnik koselig [czyt: kuszli] – przytulny. Określamy nim najczęściej wnętrza mieszkań, domów, pokoi, kawiarenek itp. Można też powiedzieć w ten sposób o przyjemnych sytuacjach, np. o spotkaniu z kimś, lub jeśli ktoś da nam prezent, kwiaty, zrobi niespodziankę… Powiemy wtedy „Så koselig!” (czyt: so kuszli) (Jak miło!)

Przytulne norweskie domy

Norwegia słynie z surowego klimatu, ostrych i ciemnych zim obfitujących w śnieg, długich wiosen i jesieni zakrapianych deszczem i obwiewanych wiatrem. Norwegowie znaleźli na to sposób – stworzyli sobie przytulne wnętrza. Na zewnątrz jest zimno i okropnie, a w środku miło i ciepło, pali się w kominku, stoły i parapety rozświetlają liczne świece, na kanapach leżą stosy poduszek i kocy, w które można się owinąć, dominują ciepłe i jasne kolory oraz drewniane dodatki i naturalne materiały. Idealne otoczenie by odpocząć po długim dniu pracy i rozkoszować się pysznym posiłkiem w dobrym towarzystwie, ciekawą lekturą czy grą planszową.

Czy wiecie, że…?

Kosesokker – to określenie wyjątkowo milutkich i ciepłych skarpetek (nierzadko robionych na drutach) służących właśnie do „kusowania się” :)
Kosedyr – to przytulanka, może być np. kosebamse (miś przytulanka) albo kosekanin (króliczek przytulanka).
Kosestund – miła, przyjemna chwila
Kosemusikk – muzyka, przy której odpoczywamy, spędzamy miło czas
Kosemat – nasze ulubione jedzenie, przekąski czy potrawy, przyjemność dla podniebienia
Koseunge – dziecko, które lubi się przytulać

Kos

Od å kose seg pochodzi również rzeczownik – en kos (en kus). Kos oznacza przyjemność. Mówi się o kaffekos – przyjemność picia kawy lub kveldskos – miło spędzany wieczór. W miejscach pracy spotyka się też fredagskos, czyli piątkowe miłe zakończenie tygodnia z kawą, ciastkami i pogaduchami. Dzieci mówią „Gi meg kos” (ji maj kus) (Przytul mnie).

Zagadka

A teraz zagadka :) Zgadnijcie, na jakiej greckiej wyspie najbardziej lubią odpoczywać Norwegowie? Odpowiedź znajdziecie na samym końcu bloga.

Na koniec trochę gramatyki. Pamiętajcie, że å kose seg to czasownik zwrotny i należy dopasować zaimek zwrotny do osoby, o której mowa!

Å kose seg Rozkoszować się
Jeg koser meg Ja rozkoszuję się
Du koser deg Ty rozkoszujesz się
Han / Hun koser seg On / Ona rozkoszuje się
Vi koser oss My rozkoszujemy się
Dere koser dere Wy rozkoszujecie się
De koser seg Oni rozkoszują się

 

Presens Jeg koser meg Rozkoszuję się
Preteritum Jeg koste meg Rozkoszowałem(am) się
Perfektum Jeg har kost meg Rozkoszowałem(am) się
Futurum Jeg skal kose meg Będę się rozkoszował(a)
Imperativ Kos deg! Baw się dobrze!
Kos dere! Bawcie się dobrze!

A Wy jak lubicie miło spędzać czas? Co dla Was oznacza å kose seg? :)

 

Odpowiedź na zagadkę: grecka wyspa Kos ;)